Kościoły w PRL

„Kościół i inne związki wyznaniowe mogą swobodnie wypełniać swoje funkcje religijne… sytuację prawną i majątkową związków wyznaniowych określają ustawy” (Konstytucja PRL, art. 70).

Władza ludowa w Polsce, biorąc pod uwagę potrzeby religijne- ludzi wierzących, gwarantuje bazę materialną niezbędną do zaspokojenia tych potrzeb obywateli naszego kraju i do wypełniania przez kościoły i związki wyznanio­we ich funkcji religijnych.

kościoły w PRLOto niektóre dane świadczące o stanie posiadania Koś­cioła Rzymskokatolickiego w Polsce. Istnieje obecnie 25 diecezji i ordynariatów obejmujących 6361 parafii (w r. 1937 było 20 diecezji i 5224 parafie). Liczba kościo­łów i kaplic, którymi dysponuje Kościół Rzymskokato­licki, przekracza 13 300, wobec 7257 w r. 1937. Dzięki pomocy państwa ludowego po II- wojnie światowej odbu­dowano ze zniszczeń ponad 500 świątyń i wybudowano około 600 nowych. Działalność duszpasterską prowadzi

w Polsce ponad 18 000 księży świeckich i zakonnych (w r. 1937 było tylko 11 200 księży). Kościół posiada po­nadto 448 placówek zakonnych męskich i 2351 żeńskich. W roku 1937 było 341 placówek zakonnych męskich i 2890 żeńskich. Kadry dla Kościoła Rzymskokatolickiego szkolą się w 47 seminariach duchownych (około 4000 alum­nów), na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie.

Państwo ludowe stworzyło także obiektywne warunki do katechizacji dzieci i młodzieży, których rodzice tego sobie życzą. Obecnie działa w Polsce około 18 tysięcy punktów katechetycznych. Zgodnie z zarządzeniem mi­nistra oświaty z dnia 19 sierpnia 1961 r. tym administra­torom parafii i gmin wyznaniowych, którzy wypełnili warunki ustalone przez władze oświatowe, wypłacana jest z tytułu organizowania, prowadzenia i kierowania punk­tami katechetycznymi kwota 1000 zł miesięcznie w opar­ciu o zawartą z administratorem umowę. W uzasadnio­nych przypadkach oprócz wyżej wymienionej kwoty do­puszcza się możliwość zawarcia umowy z innym (drugim) duchownym świeckim z tytułu prowadzenia punktu kate­chetycznego i przyznawania mu kwoty do 700 zł mie­sięcznie.

Przykładem dobrej woli władz PRL może być również decyzja rządu podjęta w ostatnich dniach stycznia 1971 r. Przewiduje ona opracowanie i przedłożenie Sejmowi do uchwalenia ustawy przekazującej kościołowi na własność te wszystkie obiekty na Ziemiach Zachodnich i Północ­nych, które dotychczas znajdowały się w użytkowaniu koś­cioła, ale stanowiły własność państwa.

Zasada oddzielenia kościoła od państwa obowiązująca w PRL nie uszczupla w żadnej mierze swobód religijnych obywateli ani też swobód kościołów i związków wyznanio­wych. Wprowadza ona jedynie rozdzielenie, dawniej ściś­le związanych, sfer działania państwa oraz kościołów i związków wyznaniowych. W warunkach podziału tych sfer działania kościoły i związki wyznaniowe korzystają z większej swobody, a państwo powstrzymuje się od wszelkiej ingerencji w ich sprawy wewnętrzne, gwaran­tując pełną autonomię w sferze działalności kultowej.

Jak wykazuje praktyka historyczna, taki stan rzeczy mo­żliwy jest tylko w warunkach rozdziału instytucji pań­stwowych od instytucji kościelnych i wyznaniowych. Pań­stwo nie miesza się do spraw wiary ani do wewnętrznych spraw kościoła, jednocześnie jednak władza ludowa nie pozwala kościołowi ingerować w sprawy państwowe.

Kościoły i związki wyznaniowe w Polsce muszą, opie­rać swą działalność na zasadach Konstytucji PRL i na przepisach wprowadzonych przez ustawę o zgromadze­niach z dnia 25.11.1962 roku. Ustawa ta, nie ograniczając praw wypływających z zasady wolności sumienia i wy­znania, reguluje działalność kościołów i związków wyzna­niowych tak, aby nie kolidowała ona z zasadami współ­życia zbiorowego, by zgodna była z charakterem i powoła­niem tych instytucji, by nie naruszała w niczym interesów państwa socjalistycznego.

Gwarantując kościołom i związkom wyznaniowym peł­ną swobodę działania w dziedzinie zaspokajania potrzeb religijnych wierzących obywateli i zachęcając ich do pracy dla dobra PRL w ramach Frontu Jedności Narodu, pań­stwo ludowe zarazem wyraźnie określa granice, których ta działalność przekroczyć nie może. Organizacje i instytucje religijne w naszym kraju — mówi wyraźnie art. 70 Kon­stytucji — nie mogą nadużywać wolności sumienia i wy­znania dla celów godzących w interesy PRL.

Partia i państwo nie mogą zezwolić na to, aby religia służyła pewnym kołom episkopatu do antypaństwowej, an­tysocjalistycznej działalności, nie mogą pozwolić na naru­szanie norm prawnych. Prawo bowiem obowiązuje w ta­kim samym stopniu wszystkich obywateli PRL, a więc i du­chownych.

Kościoły i związki wyznaniowe mogą działać swobodnie jedynie na zasadzie uznania istniejącego w Polsce ustroju społecznego. Muszą one postępować zgodnie z racją i pra­wami PRL. Nie mogą wykorzystywać działalności dusz­pasterskiej do celów politycznych, do rozbijania jedności narodu, do atakowania polityki naszego rządu i partii. Stanowisko powyższe nie wyklucza oczywiście możliwości i prawa instytucji religijnych do działalności pozareligij- nej. W Polsce Ludowej jest miejsce dla patriotycznej, za­angażowanej działalności duchowieństwa. Mają oni warun­ki, aby razem ze wszystkimi obywatelami kraju pracować dla dobra ojczyzny i wzrostu jej pomyślności.

FJN jako ogólnopolska organizacja społeczno-politycz­na stwarza możliwość działania dla wszystkich instytucji społecznych związanych z socjalizmem, w tym dla insty­tucji religijnych. Jeżeli kościoły i związki wyznaniowe chcą zajmować się działalnością społeczną, w tym poli­tyczną, to mogą to czynić pod warunkiem, że działalność ta będzie zgodna z interesami Polski Ludowej, że będzie to działalność lojalna wobec naszego państwa.